![]() |
| Foto: Radek Pietruszka / PAP |
Nie tylko moim zdaniem. PiS mógł doprowadzić do zmiany sytuacji poprzez wciągnięcie do współpracy – dla dobra państwa i jego obywateli – tej niemałej grupy sędziów, którzy chętnie poparliby kilka lat temu nawet daleko posunięte zmiany, o ile byłyby przeprowadzane z namysłem, wyczuciem i nie oznaczałyby po prostu przejęcia instytucji przez swoich i swojaków, a co gorsza takich, którzy poprzednio mieli kłopoty ze względów merytorycznych i moralnych.
Zamiast tego zaczął przejmować system wymiaru sprawiedliwości, w tym sądownictwo" na chama", obracając przeciwko sobie właściwie wszystkich członków środowiska prawniczego, w szczególności własnie sędziowskiego.
Jeżeli teraz cały pisowski obóz rządzący na czele z Kaczyńskim, Ziobrą i Gowinem oraz ich notariuszem prezydentem Duda myślą sobie, że "kagańcową ustawą",,łamiącą kilka czy nawet kilkanaście konstytucyjnych norm prawnych, zaprowadzą w środowisku prawniczym, szczególnie w środowisku sędziowskie porządek, to muszą być dramatycznie oderwanymi od rzeczywistości.
I są oderwani od rzeczywistości, bo doprowadzili do tego, że już żyjemy jakby w dwóch rzeczywistościach prawnych !!!
Autor:
Henryk Ćwiacz


0 Komentarze