"FILOZOFIA" PREZYDENCKIEJ KAMPANII WYBORCZEJ PiS I JEGO KANDYDATA, A. DUDY :
Obiecujemy, kłamiemy ile się tylko da, a po ewentualnej wygranej, mówimy hola, hola -trzeba być odpowiedzialnym
PRZEZ LATA SIĘ ZASTANAWIAM, czy bardziej nieodpowiedzialni są politycy, którzy w kampaniach wyborczych obiecują (niezmiennie) "gruszki na wierzbie"...czy wyborcy, którzy głosują (niezmiennie) na tych samych polityków, pomimo że ci politycy zrobili ich w tzw. bambuko ???
NIE POTRAFIĘ odpowiedzieć sobie definitywnie na to pytanie, jakkolwiek bardziej obciążam tym stanem rzeczy polityków, którzy np. jak Tadeusz Cymański broniąc w radiu RMF niezrealizowanych obietnic A. Dudy i pisowskiego rządu zaprezentował, bez ogródek... mniej więcej taka "filozofię" wyborczych obietnic :
Rano trzeba obiecać, a wieczorem trzeba być odpowiedzialnym !!!
Ta sytuacja miała i będzie miała miejsce w tej kampanii wyborczej prezydenckiej.
PRZEANALIZUJMY choćby Andrzeja Dudę i PRZYPOMNIJMY !
SPRAWA pierwsza- NFZ. Obiecał, a nie spełnił - przypomnijmy w jaki sposób m.in. ujmował problem, cyt. : “odejście od kryterium zysku w służbie zdrowia – lekarze mają leczyć, a nie liczyć; Fatalna instytucja, jaką jest NFZ, powinna być zlikwidowana”
I co ? Mija 5 lat prezydentury, a służba zdrowia ma te same problemy, co w przeszłości- ba, jeszcze większe niż miała 5 lat temu, bo choćby długi szpitali wynoszą już ponad 14 mld zł i nadal lawinowo rosną, a oddziały szpitalne są zamykane, natomiast kolejki do lekarzy specjalistów, poza wyjątkami (jeśli chodzi o konkretne specjalizacje się wydłużają).
SPRAWA DRUGA - Frankowicze !
15 maja 2015 r. A. Duda przyjął delegację ruchu Stop Bankowemu Bezprawiu. Jego przedstawicielom obiecał, że jeśli tylko zostanie prezydentem w ciągu pierwszych trzech miesięcy urzędowania prześle do parlamentu prezydencki projekt ustawy, która zmusi banki do przewalutowania kredytów frankowych
I co ? Na tej obietnicy sprawa się skończyła się skończyła !!!
SPRAWA TRZECIA - Emerytury bez podatku oraz podniesienie kwoty wolnej do 8 tys. zł,
Obiecał to na konwencji programowej 28 lutego 2015 r.
I co ? Nie ma o czym mówić, bo co prawda rząd podwyższył kwotę wolną do 8 tys. zł, ale tylko dla najbiedniejszych, których miesięczne wynagrodzenie nie przekracza ok. 660 zł.
Oznacza to, że dla zdecydowanej większości nic się nie zmieniło !
SPRAWA CZWARTA - Równe dopłaty dla rolników
– Jesteśmy członkiem pełnoprawnym Unii Europejskiej, czy nie? Buńczucznie grzmiał na kwietniowym spotkaniu w Rykach w 2015 r. i sam odpowiadał : Jeżeli tak, to polskim rolnikom należą się takie same dopłaty, jakie biorą rolnicy francuscy czy niemieccy !
I co ? Ano, pozostała po tym grzmieniu tylko pamięć i ponowne udawanie lwa ryczącego na sawannie, któremu ufać nie można !!!
SPRAWA PIATA - Podnoszenie podatków dla najlepiej zarabiających
Był maj 2015 roku, a on, A. Duda, wyznawał, że jest
zwolennikiem stworzenia mechanizmów, które zmotywują najlepiej zarabiających Polaków do tego, by inwestowali swoje pieniądze w kraju, a nie szukali rozwiązań z gatunku tzw. “optymalizacji podatkowej”, czyli lokowania środków w “rajach podatkowych” (tak napisał w ankiecie dla kandydatów na prezydenta).
I co ? Słowa, słowa, słowa- jak w "Hamlecie ". Na nich sprawa się skończyła.
SPRAWA SZÓSTA -Likwidacja tzw. umów śmieciowych oraz “patologicznego” samozatrudnienia.
5 maja 2015 r. podpisał wraz z NSZZ Solidarność " Umowę programową”, w ramach której obiecał dążyć do “wyeliminowania stosowania śmieciowych umów oraz patologicznego samozatrudnienia, a także tworzenia stabilnych miejsc pracy, chroniących pracowników przed ubóstwem.”
I co ? Dziś w Polsce aż 22 proc.aktywnych zawodowo pracuje na niestabilnych formach zatrudnienia.
Udowodnił, że jest niezwykle hojny w składaniu obietnic, a wręcz zerowy w ich realizacji !
SPRAWA OSTATNIA -jakkolwiek generalna.
Udowodnił, że nie jest Prezydentem wszystkich Polaków, pomimo że to deklarował i pomimo że taki obowiązek nakłada na niego konstytucja, pomimo że na nią składał przysięgę, pomimo że miał obowiązek stać na jej straży, a nie stał, bo, jak wyliczył sam promotor jego pracy doktorskiej, prof. J. Zimmerman, co najmniej siedmiokrotnie ją złamał.
Dzielił a nie łączył Polaków !!!
SZANOWNI Pacjenci służby zdrowia...Frankowicze... Emeryci, Rolnicy.... Podatnicy ponoszący skutki wprowadzonych ponad 40. podatków (pod różną postacią) przez rząd, sejmową większość pisowską i Prezydenta PiS... Pracownicy na umowach śmieciowych i innych niestabilnych umowach o pracę,- czy macie zamiar ponownie zagłosować na A. Dudę, a tym samym znowu dać się zrobić w tzw. BAMBUKO ???
Jeżeli tak - to Wasza wola : CIERP CIAŁO, SKORO ŻEŚ TAK CHCIAŁO !!!
Autor:
Henryk Ćwiacz
#duda2020 #pis #wybory #wybory2020 #dobrazmiana
0 Komentarze