Jarosław Kaczyński wiedział o aferze w Ministerstwie Sprawiedliwości. Dziennikarze ujawnili, że w lipcu 2019 roku Kaczyński napisał do „Małej Emi” długi list. To ewenement, bo większość osób piszących do prezesa PiS nie doczekuje się odpowiedzi.
Treść listu zostanie ujawniona w jutrzejszym wydaniu Gazety Wyborczej. Dzisiaj wiadomo, że hejterka skarżyła się na ministra Piebiaka. Kaczyński miał jej pomóc w tych kłopotach.
Źródło: Gazeta Wyborcza


0 Komentarze