Do dramatycznych zdarzeń doszło w rejonie miejscowości Midland i Odessa w środkowej części amerykańskiego stanu Teksas. 5 osób zostało tam zabitych, a kolejne 21 rannych w wyniku strzelaniny. Policji udało się zlokalizować i zastrzelić napastnika.
Początkowo media donosiły o dwóch napastnikach. Jak donosił "ABC News" jeden z podejrzanych miał poruszać się złoto-białym samochodem marki Toyota i najprawdopodobniej posiadał przy sobie karabin. Drugi z napastników miał poruszać się furgonetką do przewożenia poczty. Władze stanowe wezwały mieszkańców do unikania korzystania z autostrad w tym rejonie.
"Sprawca (a być może dwóch) jeździ obecnie w rejonie Odessy strzelając do przypadkowych osób" - napisała policja na Facebooku dodając, że "jest wiele ofiar". Nie ma jednak informacji o ofiarach śmiertelnych.
Tuż po północy czasu polskiego policja w Texasie potwierdziła zabicie napastnika, który postrzelił co najmniej 20 osób. Na razie nie są znane motywy jego działania. Jak dodano sprawcą strzelaniny był tylko jeden napastnik.
Źródło: CBS/ABC News/PAP


0 Komentarze