Startujący do Parlamentu Europejskiego z listy narodowców z Konfederacji Janusz Korwin-Mikke zapowiedział, że jeśli otrzyma mandat, to z niego zrezygnuje, aby walczyć jesienią o miejsce w Sejmie.

Sądzę, że nie będą mieli większości w jesiennych wyborach do Sejmu i poszukają koalicjanta. My jesteśmy gotowi. Nie odmówię Kaczyńskiemu” – deklaruje.

Co ciekawe politycy Prawa i Sprawiedliwości nie mówią nie na te polityczne zaloty. „Jesteśmy otwarci na rozmowy z formacjami, które podzielają nasze wartości i jeśli nie będziemy mieć większości w przyszłym Sejmie, to myślę, że z Konfederacją, z Januszem Korwin – Mikkem jest możliwa koalicja” – komentuje poseł Marek Ast.

źródło: se.pl